• Wpisów:96
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 15:49
  • Licznik odwiedzin:5 086 / 2055 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Tak dawno nie byłam chora ale przez przygody w sobote mecz a poźniej wypad na impreze w małej czarnej dużą sporą ilość zimnych napoi załatwiłam sobie gardło ;/
 

 
I znów zajadam smutki

Zwątpiłam nie jestem taka silna jak chciałabym być brak mi samodyscypliny i umiaru

Będę grubą krową na którą żaden facet nie spojrzy
 

 
Nie którzy mają Labor Day ja mam dziś Bad Day
Jem jak opętana w ciągu 5 minut zjadłam całą czekoladę nie wspominając o tym że przedtem prawie pół zawartości lodówki

Zastanawiam się czy to nie jest zwiazane z pogodą
wpieprzam wtedy gdy pada i jest szaro
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Długo chodziłam z myślą skrócenia włosów i w końcu się odważyłam ubyło ich ponad 20 cm
W nowej fryzurze czuje się bardzo dobrze chociaż myślałam że będę żałować jednak tak nie jest .

Znajoma uświadomiła mi że dążę do zmian przez ich ścięcie. Nie ukrywam że chce zmian!!! Nie dawno zakończyłam pewien etap w swoim życiu i bardzo ich potrzebuje.


I jak najbardziej zgadzam się z Coco Chanel






 

 
Jak pech to pech

Wszystko mi się znów nie układa ;/
 

 
Zauroczenie przechodzi
zbyt długo ostatnio przebywałam z Panem B i zauroczenie do M mineło chodź boje się że gdy znów go spotkam serce zabije szybciej.

Pan B dał mi ponownie do myślenia
może ja po prostu nie nadaje się do związku.
 

 
I znów to się dzieje mówiłam nigdy więcej a tu bach !!!
Znów w nieodpowiednim facecie nie dość że zajęty to jeszcze najprawdopodobniej młodszy( a nie wygląda) ja to mam szczęście

Gdybym mogła zablokować jakoś swoje hormony, może nie miałabym problemów z facetami ;/
 

 
Znów przegrałam jak zwykle z okresem
pochłaniam czekolade i lody
brak mi wytrwałości

Jutro zaczynam od nowa
nie mogę się poddać
na 15 października muszę powalić wszystkich na kolana
 

 
5 dni nie ruszyłam słodyczy, treningi co drugi dzień 40min Mam nadzieje że wytrzymam tak cały sierpień.

Coraz mniej myślę o A. może dlatego że pracuje ostatnio z samymi facetami.


I brnę w swoje postanowienia:

angielski co najmniej 15 słówek dziennie
sprzątam 6x15
i przyznam się to ostatnie się sprawdza

Motywacja






 

 
Zapadanie w przebudzenie
Z wędrownego snu
I wszystko co pozostało
Jest umierającym wspomnieniem
I teraz mogę zanurzyć się
W tych snach, które czynię
Jakbym zapadała
Zapadam w przebudzenie
 

 
Koniec z użalaniem sie nad sobą
Biorę się za siebie i układam sobie życie
I nie odwracam się za siebie bo to już nie wróci

Czas zacząć nowy etap
 

 
Byłam na spacerze aby przemyśleć kilka spraw natknęłam się na plac zabaw a że był pusty to od dobrych kilku lat huśtałam się beztrosko, zapomniałam jakie to uczucie
Musze zrobić to ponownie
 

 
Po obronie powinnam być szczęśliwa
ale moje życie jeszcze bardziej się spier**liło
 

 
Wszyscy kłamią

 

 
Poranek rozpoczął się wiadomością, która zwaliła mnie z nóg nie wiem czy jej wybaczę nie wiem czy będę umiała znów zaufać tej osobie tak jak do tej pory. To bardzo boli ;/

Aby nie myśleć o tym wszystkim wziełam się za sprzątanie notatek bo jeszcze się walają po ostatnim egzaminie

I oczywiście trening dla wyładowania złych emocji chociaż jeden plus dzisiejszego dnia
 

 
Egzaminy zdane!!!

Czas wziąć się za trening



 

 
Sesjo giń
ostatni egzamin,sił już brak ;/
 

 
Tylko tyle trwają , po tygodniu ich wykonywania widzę minimalną różnice nad kolanami i udach
 

 
Przekonałam się do czerwonej szminki!!!




i piosenka która ostatnio mi towarzyszy
 

 
Polecam te ćwiczenia widzę efekty, ćwiczę już dwa tygodnie co drugi dzień